Zadowolonych Mam i Ojców
Rodziców, dla których relacja z dzieckiem ma znaczenie.
Mamo, nie musisz znać wszystkich odpowiedzi. Znajdź słowa, od których zaczniesz rozmowę o szkole, telefonie i granicach.
Jednorazowy zakup · Dostawa e-mailem do 24 h od płatności
Nie musisz znać wszystkich odpowiedzi.
Możesz nauczyć się być bliżej.
Wybierz sytuację z Waszego domu. Zobacz przykład słów, które pomagają zacząć rozmowę, zostawiając miejsce na granice.
To jeden przykład. W pakiecie znajdziesz 36 rozdziałów i 3 narzędzia do pracy w domu.
Wybieram Bliżej za 49,99 zł Nie musisz czytać po kolei. Zacznij od tego, co dziś najtrudniejsze.Rodziców, dla których relacja z dzieckiem ma znaczenie.
Od poranków przed szkołą po pierwsze związki.
Szkoła, ekrany, emocje, relacje, ryzyko i rodzicielstwo.
Pomoc w przejściu od czytania do wspólnych ustaleń.
Wasze doświadczenia są ważną częścią Bliżej.
Rano obiecujesz sobie, że dziś będzie spokojniej.
Wieczorem znów zastanawiasz się: „Dlaczego każda rozmowa kończy się kłótnią?”. Czasem zaczyna się od drobiazgu.
Rozpoznajesz choć jedną z tych sytuacji?To nie jest ocena Twojego rodzicielstwa. To dobry moment, żeby przyjrzeć się temu, co dzieje się między Wami.
„Nie chce mi się” może kończyć rozmowę, zanim dowiesz się, co naprawdę jest trudne. Twoje dziecko nie zawsze umie to nazwać. Ty nie zawsze masz siłę pytać po raz kolejny.
Bliżej zaczyna się właśnie tutaj. Pomiędzy potrzebą postawienia granicy a chęcią zrozumienia własnego dziecka.
Przyjrzeć się sytuacji, emocjom i temu, co się zmieniło — zanim pojawi się etykieta „leniwe”, „niegrzeczne” albo „uzależnione”.
Znaleźć słowa, które pozwalają zacząć rozmowę. Także wtedy, gdy masz ochotę wygłosić wykład albo odebrać telefon.
Ustalać zasady, reagować na ich łamanie i brać odpowiedzialność za własne reakcje. Bliskość nie oznacza zgody na wszystko.
Dlatego zaglądamy do szkoły, pokoju z komputerem, grupowego czatu i pierwszych związków. Jest też miejsce dla Ciebie — Twoich emocji, błędów i zmęczenia.
36 rozdziałów w 6 częściach. Rozwiń temat, który jest dziś najbliższy Waszej rodzinie.
Nie musisz czytać po kolei. Zacznij tam, gdzie teraz jest najtrudniej.
Buty stoją przy drzwiach. Plecak jest spakowany. Twoje dziecko siedzi na łóżku i patrzy w podłogę. Ty za chwilę spóźnisz się do pracy.
Masz w głowie dziesięć argumentów. Ono nie chce usłyszeć nawet jednego.
Każdy temat zaczyna się od sytuacji, którą łatwo sobie wyobrazić. Dalej są pytania do refleksji, propozycje rozmów i mały krok do wypróbowania.
Pomysły na pierwsze zdanie, kiedy temat jest delikatny, a ostatnia próba skończyła się ciszą lub krzykiem.
Pytania, które pomagają oddzielić Twoje obawy od tego, co rzeczywiście wiesz o sytuacji dziecka.
Punkt wyjścia do rozmowy o ekranach, wyjściach, pieniądzach i obowiązkach. Z konkretnym terminem powrotu do ustaleń.
Przypomnienie, że możesz przeprosić, zmienić zdanie, odpocząć i poprosić o pomoc. Nie musisz radzić sobie ze wszystkim samodzielnie.
Pięć różnych domów. Różne trudności. Ta sama potrzeba: znów poczuć, że jesteśmy po jednej stronie.
Przechodziłyśmy z Wiktorią bardzo ciężki okres. Kłóciłyśmy się o szkołę, wyjścia, telefon — właściwie o wszystko. Nie wiedziałam, jak reagować ani jak z nią rozmawiać. Im bardziej próbowałam do niej dotrzeć, tym mocniej zamykała się w swoim pokoju. Wieczorami zastanawiałam się, kiedy tak bardzo się od siebie oddaliłyśmy.
Po przeczytaniu zaczęłam od siebie: od spokojniejszego tonu, słuchania do końca i pytań zamiast kolejnego wykładu. Nie wszystko zmieniło się od razu. Były trudne rozmowy i powroty do starych przyzwyczajeń. Ale z czasem córka zaczęła opowiadać mi rzeczy, o które wcześniej nawet nie umiałam zapytać.
Dziś czuję, że naprawdę mi ufa. Nadal mamy różne zdania, ale potrafimy do siebie wrócić. Mam poczucie, że nasza relacja jest bliższa niż kiedykolwiek — i to znaczy dla mnie więcej niż dom bez żadnej kłótni.
Mój 14-letni syn najchętniej spędzałby cały dzień przy grach. Ja ciągle powtarzałam „wyłącz to”, a on odpowiadał „jeszcze chwilę”. Potem był krzyk i kolejne groźby, których sama nie umiałam konsekwentnie realizować.
Po lekturze najpierw zapytałam go, co jest dla niego ważne w graniu. Dopiero później usiedliśmy do konkretnych zasad: nauki, wieczorów i kończenia ostatniej rundy. Musieliśmy je kilka razy poprawiać.
Największa zmiana? Komputer przestał być jedynym tematem naszych rozmów. Zaczęliśmy mieć więcej zwykłych, spokojnych chwil razem.
Poranki z Zosią były dla nas obu koszmarem. Płacz, przeciąganie ubierania i „nie idę do szkoły”. Myślałam, że jeśli będę bardziej stanowcza, problem się skończy. Zamiast tego rosło napięcie, a ja codziennie wychodziłam z domu z poczuciem winy.
Fragment o rozmowie pomógł mi zauważyć, że dotąd głównie przekonywałam córkę, zamiast pytać. W spokojnym momencie opowiedziała mi o trudnościach w klasie. Wspólnie z wychowawczynią zaczęłyśmy szukać wsparcia.
Nie znalazłam magicznego zdania. Znalazłam lepszy początek rozmowy. Dziś Zosia wie, że może mi powiedzieć, kiedy coś ją przerasta.
Kiedy syn zaczął chodzić na imprezy, niemal każda prośba o wyjście kończyła się awanturą. Bałem się o niego, więc zadawałem mnóstwo pytań i od razu zakładałem najgorsze. On słyszał w tym tylko jedno: „nie ufam ci”.
Zacząłem inaczej mówić o swoich obawach. Ustaliliśmy godzinę powrotu, kontakt i to, co robimy, jeśli plany się zmienią. Rozmowy nadal bywały trudne, ale pojawiły się w nich konkretne ustalenia zamiast samych oskarżeń.
Najważniejsze było dla mnie to, że syn sam zadzwonił, kiedy potrzebował pomocy. Chcę, żeby wiedział, że odpowiedzialność i wsparcie mogą iść razem.
Nowe buty, markowa bluza, droższy telefon. Słyszałam, że wszyscy mają, tylko Lena nie. Złościłam się, bo przecież niczego jej nie brakowało. Ona płakała, ja tłumaczyłam ceny i żadna z nas nie czuła się zrozumiana.
Po przeczytaniu rozdziału o porównywaniu zaczęłam pytać, co te rzeczy dla niej znaczą. Okazało się, że pod rozmową o telefonie kryje się też obawa przed oceną koleżanek. To zmieniło mój sposób słuchania, chociaż nasz budżet pozostał taki sam.
Nadal nie kupujemy wszystkiego, ale potrafimy o tym rozmawiać bez wzajemnego ranienia. Córka wie, że jej uczucia są dla mnie ważne, nawet kiedy moja odpowiedź brzmi „nie”.
Każda rodzina ma swoją historię.
Od którego tematu zacznie się Wasza kolejna rozmowa?
Uzupełnienie przewodnika: proste materiały pomagające przełożyć refleksję na codzienne ustalenia.
Nie tylko „ile godzin”. Także sen, posiłki, gry ze znajomymi, zasady dla dorosłych i to, jak rozmawiacie, gdy coś nie działa.
Pytania na spacer, do samochodu i do wspólnej kolacji. Bez przesłuchania, nacisku na zwierzenia i sprawdzania każdej odpowiedzi.
14 dni małych prób: obserwacja, jedna rozmowa, jedno ustalenie i czas na sprawdzenie, co pasuje do Waszej rodziny.
To propozycja tempa pracy z materiałem, nie termin, w którym dziecko ma się zmienić.
Wybierz jedną powracającą sytuację. Zapisz, co dzieje się przed kłótnią i jak oboje na nią reagujecie.
Przeczytaj pasujący rozdział. W spokojnym momencie wypróbuj jedno pytanie i zrób miejsce na odpowiedź.
Wybierzcie konkretną zasadę lub zmianę, którą obie strony rozumieją. Nie próbuj naprawiać wszystkiego naraz.
Wróćcie do rozmowy. Co było wykonalne? Co wymaga zmiany? Doceniaj próbę, nie tylko idealny rezultat.
Czasem boisz się, że tracisz wpływ. Czasem porównujesz Waszą rodzinę z innymi. Czasem słyszysz we własnym głosie zdania, których nigdy nie chciało się powtarzać.
W tym przewodniku jest miejsce na Twoją złość, poczucie winy i bezradność. Na naprawienie rozmowy. I na szukanie wsparcia, kiedy potrzebujesz go również Ty.
To materiał edukacyjny. Nie diagnozuje uzależnienia, depresji ani innych problemów zdrowotnych. Nie gwarantuje poprawy ocen ani zmiany zachowania w określonym czasie.
Jeśli pojawia się przemoc, samouszkodzenia, zagrożenie bezpieczeństwa lub poważne trudności w funkcjonowaniu, sam ebook nie wystarczy. Potrzebne jest odpowiednie, indywidualne wsparcie.
Propozycje rozmów dopasuj do wieku, potrzeb i sytuacji swojego dziecka.
Z okazji premiery otrzymujesz cały pakiet w specjalnej cenie 49,99 zł. To nasze zaproszenie, żeby zacząć od jednej spokojniejszej rozmowy. Ebook i trzy materiały do pracy w domu — razem, bez dodatkowych dopłat.
Nie musisz czekać na kolejną uwagę w dzienniku, znalezionego e-papierosa albo rozmowę, która znów się nie wydarzyła.
Zacznij od tematu, który teraz najbardziej Was dzieli. Przeczytaj. Zatrzymaj się. Spróbuj porozmawiać inaczej.
Przewodnik dla rodziców na czas dorastania
Z okazji premiery: pełny pakiet w niższej cenie na start. Jednorazowy zakup, bez abonamentu. Trzy materiały dodatkowe w cenie.
Wybieram pakiet premierowy za 49,99 złPłatność przez Stripe. Metody zależą od urządzenia i warunków operatora.
Dostawa e-mailem w ciągu 24 godzin od płatności.
Najpierw chcesz poznać styl?
Zakup powinien wynikać z tego, że materiał pasuje do Waszych potrzeb. Sprawdź, czego możesz od niego oczekiwać.
Nie ma idealnego momentu na bycie rodzicem.
Jest kolejna okazja, żeby być trochę bliżej.